Jaki toty?
Motywacja
Czym jest? Jak odnaleźć?
Szczerze powiedziawszy nie znam odpowiedzi. Sam, osobiście, uważam że mam jej niewiele.
Mam, natomiast, coś innego.
Dyscyplinę.
Nauczyłem się jej na studiach. A co mnie do tego zmotywowało? Ha! Lenistwo! Tak, lenistwo.
Gdy studiowałem wykoncypowałem sobie taki numer, że jeśli zdam wszystkie egzaminy w pierwszym dostępnym terminie, będę miał aż trzy i pół miesiąca wakacji – od połowy czerwca do końca września. Żeby osiągnąć ten cel, musiałem się regularnie, systematycznie uczyć i w ten sposób wyrobiłem w sobie umiejętność dyscypliny. Powtarzam, umiejętność.
Piszę o tym, bo w wakacje motywację, żeby robić cokolwiek mam zerową. Ale mam dyscyplinę. Dlatego wciąż uczę się języków, chodzę na siłownię, muzykuję, czytam książki, rozwijam się.
Chciałem się pochwalić, zachęcić.