Jaki toty?
Blog Bartosza Goździeniaka
Słoneczny, ciepły letni poranek. Na małym stoliku balkonowym stały już dwie filiżanki świeżo zaparzonej kawy, bułki, dżem, twarożek, masło orzechowe, ser żółty, szynka, pokrojony pomidor i ogórek, keczup, majonez, sól, pieprz. Jeszcze nie było uciążliwie gorąco, jeszcze chłód nocy czynił siedzenie na świeżym powietrzu wielce przyjemnym. O czym dzis...
10373 Hits
0 Comments
Ikonka dystrybutora od dłuższego czasu świeciła na pomarańczowo. Nerwowo wypatrywali stacji benzynowej, sprawdzali w telefonach na mapach gdzie jest najbliższa. Na domiar złego baterie miały już mało energii, ładowarka samochodowa została w domu. W duchu liczyli na to , że za kolejnym zakrętem, kolejną małą miejscowością, wioską pojawi się upragnio...
10003 Hits
Ś cieżka w lesie pokryta była mnóstwem suchych liści, które chrupały przyjemnie pod stopami. Wśród drzew rozbrzmiewały głośne śpiewy i trele lokalnej ptasiej braci . Słońce prażyło wyjątkowo mocno, ale nie przebijało się przez gęste korony. Było ciepło, a wiejący w cieniu delikatny wiaterek przynosił raz po raz ulgę. Chcę zapytać Cię o tytuł Twojeg...
9879 Hits
Stół był ciężki, okrągły, dębowy. Ręka swobodnie głaskała blat, bez żadnych grudek czy bruzd na powierzchni, miło oprzeć o niego łokcie i ukryć twarz w dłoniach. Wziął głęboki oddech, podniósł głowę i spojrzał przed siebie. Za oknem pierwsza wiosenna zieleń nieśmiało przysłaniała widok. Małe listki poruszały się delikatnie w górę, w dół, na boki, k...
9865 Hits