By Bartosz Goździeniak on niedziela, 18 styczeń 2026
Category: BG

Odpoczynek

Święta Bożego Narodzenia oraz Nowy Rok to dla wielu z nas czas odpoczynku. Oczywiście, możemy zmęczyć się przygotowaniami, kolacjami, obiadami i generalnie przesiadywaniem przy stole, lecz i tak czujemy, że jest to okres leżenia bykiem do góry brzuchem. A co jeśli po tych wywczasach jesteśmy jeszcze bardziej zmęczeni, niż przed nimi? Ja tak miałem.

Nie za bardzo rozumiałem dlaczego, bo przecież prawie trzy tygodnie urlopu spędziłem robiąc same przyjemne rzeczy. Niemniej jednak, gdy wróciłem do domu, czułem się kompletnie wyczerpany. Owszem, do pracy chodziłem, ale robiłem absolutne minimum, a jedyne, o czym myślałem to spać. Rósł we mnie konflikt między tym, co chcę zrobić, a tym, na co mam siły. Prowadziło to do frustracji i jeszcze większego odczucia zmęczenia. Z pomocą przyszła mi rada przyjaciela:

„Posłuchaj swego ciała".

OK. Postanowiłem, że w takim razie całą swoją koncentrację przeznaczam na odpoczynek. Spałem dużo, mało się ruszałem, zdrowo jadłem. I co?

Dwa dni później czuję się wypoczęty. Mam ochotę i siły, by robić, by zmieniać, by rozwijać się. Kto wie, ile czasu zajęłaby mi walka z samym sobą, aby chociaż odrobinę energii z siebie wykrzesać i pracować. Pewnie długo czułbym się źle i skończyłoby się chorobą, która położyłaby mnie na siłę do łóżka.

Dobrze mądrego posłuchać.

Dobrze posłuchać swojego ciała.

Leave Comments